Wesele 2021 Wojciecha Smarzowskiego – recenzja

Wesele 2 Wojciecha Smarzowskiego 2021

Niektórzy mogą zaznać uczucia deja vu, widząc, że w kinach właśnie wyświetlany jest film „Wesele” Wojciecha Smarzowskiego. Nie jest to jednak żadne złudzenie, gdyż twórca takich hitów jak „Kler”, „Wołyń” czy „Dom zły” po raz drugi zabiera nas w podróż na polskie wesele, aby w brawurowy i odważny sposób, opowiedzieć o naturze ludzi i tym samym rozliczyć się z przeszłością. Jak ostatecznie wyszło?

Spis treści:

  1. „Wesele” wzbudziło kontrowersję jeszcze na długo przed premierą. Dlaczego?
  2. Czy „Wesele” z 2021 roku to kontynuacja historii z 2004 roku?
  3. Zwiastun Wesele 2
  4. Główny problem poruszony w filmie Wojciecha Smarzowskiego
  5. Twórcy i obsada filmu

 

„Wesele” wzbudziło kontrowersję jeszcze na długo przed premierą. Dlaczego?

„Wesele” wzbudzało wiele emocji wśród widzów jeszcze przed swoją premierą. Swoje trzy groszy w tej kwestii dołożył sam Smarzowski, który kilkukrotnie podkreślał jak ważnym, a zarazem kontrowersyjnym dziełem będzie jego kolejny film. Na gorącą atmosferę wokół filmu wpłynęła także tematyka filmu, gdyż „Wesele” to produkcja filmowa, która porusza kwestię udziału Polaków w masowych morderstwach Żydów. Wojciech Smarzowski w swoim filmie chce zatem ukazać, jak jego zdaniem wyglądała naprawdę przeszłość.

W opowiedzeniu całej historii pomaga mu fakt, że film rozgrywa się w dwóch płaszczyznach czasowych: w teraźniejszości na tytułowym weselu, a także w przeszłości w okresie II wojny światowej. Ogniwem scalającym obie te płaszczyzny jest postać Antoniego Wilka, czyli dziadka panny młodej, który na weselu zaczyna wspominać dramatyczne czasy ze swojej młodości, gdy to on poznał miłość swojego życia.

Czy „Wesele” z 2021 roku to kontynuacja historii z 2004 roku?

W filmie „Wesele”, jak to bywa zwykle u Smarzowskiego, akcja nie koncentruje się tylko na jednej postaci, ale jest równomiernie rozłożona również na pozostałe. Z każdą kolejną minutą akcje się zazębia i dochodzi do coraz to nowych dramatycznych wydarzeń. Smarzowski stara się jak może, aby przedstawić, jak wygląda polskie wesele. Jego wizja jest bardzo podobna do tego, co mogliśmy zobaczyć w pierwszym „Weselu” z 2004 roku. Niestety obraz, jaki się z tego wyłania, nie należy do najprzyjemniejszych. W koło leje się bowiem strumieniami alkohol, goście weselni bardzo szybko się upijają, a im bardziej są pijani, to, tym bardziej zachowują się jak zwierzęta, którym zależy jedynie na zaspokojeniu pierwotnych żądz. Wychodzi również ich zaściankowość, ksenofobia, a także rasizm. Bohaterowie „Wesela” Smarzowskiego są ponadto patriotami, ale jedynie z nazwy.

Zwiastun Wesele 2

Główny problem poruszony w filmie Wojciecha Smarzowskiego

Smarzowski poprzez ten film chce nam przede wszystkim przekazać, że w naszej historii, nasz naród zawsze potrzebował mieć jakiegoś wroga. W przeszłości tym wrogiem byli m.in.: Żydzi, natomiast obecnie są to osoby LGBT+. Reżyser zauważa zatem, że nienawiść do innych nacji nie jest rzeczą, która pojawiła się nagle, ale jest trwałym procesem, który ciągnie się już od bardzo dawna. Film Smarzowskiego można potraktować zatem jako pewien sygnał ostrzegawczy, który ma za zadanie, dać nam do myślenia i sprawić, że będziemy w stanie wyciągnąć pewne wnioski.

Jeśli chodzi o zdjęcia wykonane przez Piotra Sobocińskiego, to trzeba przyznać, że potrafią one doskonale oddawać klimat wesela i okresu II wojny światowej. W przypadku wesela kolory są żywe i nasycone, a ujęcia dynamiczne i pomysłowe. Z kolei w bardziej stonowanych kolorach i mniej dynamiczne ujęcia możemy zaobserwować, w momentach, gdy akcja przenosimy nas do przeszłości. Pozwala to oddać mroczną i przygnębiającą historię, jaka w tamtym momencie się toczy.

Twórcy i obsada filmu

W „Weselu” Smarzowskiego możemy oglądać obsadę, z którą reżyser nie jeden film już tworzył. Ryszarda Wilka, syna Antoniego Wilka gra Rober Więckiewicz, jego żonę gra Agata Kulesza, a ich córkę, a zarazem pannę młodą Michalina Łabacz. W postać samego Antoniego Wilka wciela się Ryszard Ronczewski, natomiast w jego młodszą wersję Mateusz Więcławek. Miłość Antoniego z lat młodości gra z kolei Agata Turkot. Poziom gry aktorskiej każdego aktora i aktorki, występującego w filmie jest równy i przekonujący.

Nowe „Wesele” jest filmem bardzo brutalnym, który stara się nam przekazać do czego, potrafią doprowadzić ludzie, kierowani nienawiścią i uprzedzeniem.

Może Ci się również spodoba